„Alef” Paulo Coelho

Myślę, że tego autora to zna prawie każdy lub chociaż o nim słyszał. Mowa o Paulo Coelho. Niesamowity pisarz, bardzo życiowy. Niestety dawno już nie sięgałam po jego książki. Dlaczego? Nie wiem. Przeczytałam kiedyś kilka pozycji, ale muszę do nich wrócić. Zauważam, że po latach inaczej odbiera się pewne sprawy, inaczej się na nie patrzy, więc dobrze będzie odświeżyć sobie kilka jego książek.

Po „Alef”, bo o tej książce teraz mowa, sięgnęłam gdyż zachęcił mnie do tego jej opis z tylu na okładce, a najbardziej:”… Alef napędza do życia”.

Po jej przeczytaniu miałam mieszane uczucia, gdyż troszkę mnie zdenerwowała, a może nie mogłam zrozumieć relacji autora z młodą kobietą imieniem Hilal. Może jestem jeszcze za młoda i za mało doświadczona 😉 Nie było tam nic tak niestosownego, nie mniej relacja była bardzo bliska. Zdradzać więcej nie mogę – duże znaczenie w tym wszystkim ma „Alef”.

Myślałam, że dostanę mega kopa energetycznego, ale nie dostałam. Nie mniej jednak uświadomiłam sobie pewne sprawy, że ja chyba też nie jestem typem, który może usiedzieć na miejscu tzn osiągnąć pewien cel w życiu, np. założyć rodzinę, kupić mieszkanie i już nic więcej od życia nie chcieć – ja chcę ciągle coś poznawać, szukać, doświadczać, poznawać siebie. I nie ma w tym chyba nic złego. Mam nadzieję, że to się mimo wszystko nie zmieni ;).

„Życie to pociąg, a nie stacja.”  Paulo Coelho „Alef”

Wyciągnęłam także z tej książki bardzo ważną rzecz – inne spojrzenie na czas..

„Trzeba myśleć o chwili, która dzieje się tu i teraz. […] Czas nie pędzi ani nie stoi w miejscu, czas się jedynie zmienia. W tym zmieniającym się czasie każdy z nas zajmuje stałe miejsce. To Alef każdego z nas. Przemijanie czasu jest ważne, kiedy sprawdzamy godzinę odjazdu pociągu. Poza tym do niczego nam się nie przydaje, nawet w kuchni. Ilekroć gotujemy coś według tego samego przepisu, potrawa za każdym razem jest inna.”  Paulo Coelho „Alef”

Ludzie chcą by się nic nie zmieniało, próbują zatrzymać miłość w czasie. A co na to Paulo Coelho:

„Możemy próbować, ale wówczas nasze życie stanie się piekłem. Nie mogę powiedzieć, że od ponad dwudziestu lat jestem mężem tej samej kobiety, bo to nieprawda. Oboje się zmieniamy i dlatego nasz związek jest wciąż żywy. […] Możemy próbować zatrzymać czas, ale to niepotrzebna strata energii.”  „Alef”

W książce tej znajdziecie odniesienie do śmierci, do nieprzyjaciół, do ważności konfliktów itp ważne, życiowe sprawy, dotyczące każdego z nas. Może nie jest to pozycja tak zachwycająca jak inne, wcześniejsze, ale uważny czytelnik na pewno znajdzie coś dla siebie ;).

„Alef” to przede wszystkim opowieść o duchowej podróży autora koleją transsyberyjską. Porusza wiele różnych wierzeń i religii, mówi o Wszechświecie, o wielowymiarowości. Jednych może to oburzać a innych może zaciekawić. Na pewno warto wyrobić sobie własne zdanie na ten temat 🙂

Ja na pewno po tej lekturze to upewniłam się w swoim marzeniu – podróż koleją transsyberyjską. Nie wiem czy będzie mi to kiedyś dane ale bardzo bym chciała :).

„Więc życie jest jak pociąg składający się z wielu wagonów. Raz jesteśmy w jednym, raz w drugim, a czasem przechodzimy z wagonu do wagonu. Dzieje się tak wtedy, kiedy śnimy albo doświadczamy czegoś niezwykłego.”  Paulo Coelho „Alef”

Ja tam wierzę w duchy i zjawiska nadprzyrodzone, choć mam nadzieję akurat tego na sobie nie doświadczać ;). Ciekawi mnie ten świetlisty pierścień ale zgodnie z zaleceniem autora nie będę próbować 😉

Jak chcecie dowiedzieć się czym jest „Alef” (i ten świetlisty pierścień ;)) to zapraszam do czytania. Ja coś tam zrozumiałam z tego, ale nie mam odwagi wyjaśnić to swoimi słowami…

„[…] „alef” – w fachowym języku oznacza to liczbę zawierającą w sobie wszystkie liczby.”  Paulo Coelho „Alef”

„Alef występuje też w Apokalipsie […] Bóg mówi, że jest początkiem i końcem , a więc tym, który jest poza czasem.”  Paulo Coelho „Alef”

Więcej w książce…

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *